













...czyli wielkie ogólnoszpuntowe zrywy, podczas których wyciskamy z
siebie tyle dobra, ile tylko jesteśmy w stanie, a także staramy się
skłonić do tego innych.
Nasze akcje dają się opisać prostą arytmetyką: najpierw mnożymy
rozmaite dobra, a potem je dzielimy między potrzebujących - bądź
przekazujemy je tym, którzy na dzieleniu znają się lepiej, niż my.
Naszą najważniejszą akcją jest tzw. "Ciacho za Ciacho", która to akcja
polega na próbie mobilizacji każdej żywej duszy do upieczenia ciasta,
które to wypieki z zyskiem sprzedajemy paru tysiącom ludzi
odwiedzających nasze stoiska na krużgankach. Ponadto sprzedajemy też
książki, kartki świąteczne i inne gadżety - a wszystko po to, by
zebrać jak najwięcej pieniędzy, które przekazujemy na różne cele -
takie jak misje, świetlice dla dzieci z trudnych środowisk czy pomoc
osobom niepełnosprawnym. "Ciacho" organizujemy dwa razy do roku,
zazwyczaj przed świętami (jednymi i drugimi). ;)
Inna akcja, o roboczej nazwie "Markety" (tak naprawdę nazywa się
"Wrzuć serce") to nalot naszych wolontariuszy na różnego rodzaju
Kauflandy, Makra i Teska, w celu nakłonienia klientów do podzielenia
się swoimi zakupami. Potem przekazujemy je krakowskim jadłodajniom, a
także na paczki dla ubogich. :)
Ponadto podczas rekolekcji akademickich organizujemy zbiórki żywności
na kuchnię pań Sawickich, które już od 30 lat gotują obiady dla ubogich i
bezdomnych.