
One i Oni. Kobiecość i Męskość. Osobno i Razem. Wypaczenia i oczekiwania.
W piątkowe wieczory zajmować się będziemy odkrywaniem naszej prawdziwej natury. Skupimy się głównie na takich zagadnienia jak cnoty, duchowość, relacje, zaś sedno naszych wspólnych rozważań stanowić będzie Pieśń nad pieśniami.
U Źródła będziemy poszukiwać naszej prawdziwej tożsamości jako Kobiety i Mężczyźni. Zmierzymy się ze stereotypami, zakłamaniem, wypaczeniami, oczekiwaniami, z wizerunkiem jaki narzucają nam media. Przyjdź, posłuchaj i odkryj KIM Bóg cię stworzył.
Spotkajmy się w Pomarańczarni. Piątek, 19.30 w beczce.
Adam Szustak OP adamszu@dominikanie.pl
Monika Brzóska monikabrzoska@wp.pl
Kama Hawryszków kamahaw@gmail.com
Tomek Świętoniowski tomiks@op.pl
Radek Zieliński nidevelradek@wp.pl
Jeśli chcesz otrzymywać wszelkie informacje na bieżąco - wyślij maila do któregoś z Odpowiedzialnych, a my dodamy Cię do grupy mailingowej

11.06.2010 - Podsumowanie ankiet itp...
I tym sposobem kończymy działalność Pomarańczarni w sezonie 2009/2010 :)
Podczas czekania na kolejne audycje "Ojciec Adam radzi" zapraszamy do tzw. "Previously on Orangeria", bo dobrego słowa nigdy za wiele :)
Życzymy miłych, udanych i bezpiecznych wakacji.
Pozdrawiamy +
Kama
Monia
Radek
Tomiks
oraz oczywiście nasz 'kaznodzieja'
o. Adam op
Witajcie
W związku z głosami z całej Polski w tej sprawie należy się chyba wyjaśnienie :) W sensie, że jakoś niefortunnie się złożyło strasznie, że majowa konferencja tylko 1 widnieje przed Waszymi oczyma, ale nie jest to niedopatrzenie, tylko zbieg różnych wydarzeń.
21.V. - Rekolekcje przed Zesłaniem Ducha Świętego
28.V. - ankieta sprawdzająca ;)
4.VI. - przerwa okolicznościowa
Więc jak widać kolejna, a zarazem ostatnia konferencja pojawi się dopiero za ok tydzień.
Żal niesłychany, ale cóż poradzić można. Póki co zachęcamy do akcji "Przeżyjmy to raz jeszcze" ;) W sensie powtórki konferencji już udostępnionych.
Pozdrawiamy Oxford a także Warszawę, Szczecin, Bydgoszcz, Łańcut i inne miasta słuchające nas zawzięcie online :)
A z ciekawości to - chętnie dowiemy się gdzie jeszcze dociera odgłos Pomarańczarni? Czekamy na maile ;)
Do usłyszenia!
Dobrego dnia życzą...
Odpowiedzialni :)
Miało być o lisach, no ale... :)
"Inna wersja" Konferencji 12.
Powstań i pójdź, przyjaciółko moja, Piękna moja, gołąbko moja,
Bo oto minęłą już zima, deszcz ustał i poszedł sobie, na ziemi widać kwiaty,
nadszedł czas przycinania winnic i głos synogarlicy słychać w naszej krainie
Drzewo figowe wydało zawiązki owoców, a winne krzewy już pachną.
Zaklinam Was, córki jerozolimskie, na moce i siły polne,
jeśli nakłonicie do powstania i obudzicie miłość, jak sam chce. [...]
Bratanek mój jest podobny do gazeli albo do młodego jelenia na górach Betel.
12.03.2010 - konferencja o duszy
Wyjątkowo nie PnP ;)
Jak jabłoń wśród drzew leśnych, tak mój bratanek pośród synów
Zapragnęłam i usiadłam w cieniu Oblubieńca, a owoc jego słodki w gardle moim
Wprowadźcie mnie do domu wina i uporządkujcie we mnie miłość
Wzmocnijcie mnie wonnościami, wesprzyjcie mnie jabłkami, bo jestem ranna z miłości.
Jestem kwiatem na polu i lilią w dolinach;
jak lilia pośród cierni, tak najbliższa pośród moich Córek.
Jakże wspaniały jesteś, mój bratanku, jakże jesteś piękny. Łoże nasze cieniste.
Belki domów naszych są z cedrów, a stropy z cyprysów.
Jakże piękna jesteś, najbliższa moja, jakże jesteś piękna, oczy Twe jak gołębice.
Zrobimy Ci ozdoby podobne do złota z punkcikami srebra
Dopóki Król spoczywa w swoim łożu, Mój nard wydał Jego woń.
Mój ukochany jest dla mnie jak wiązka kropli [wonnej żywicy],
będzie przebywał pośrodku mych piersi.
Gronem cyprysu jest dla mnie mój umiłowany, w winnicach Engaddi.
Do mojej klaczy w zaprzęgu faraona, porównałem Ciebie, która jesteś mi bliska.
Jakże piękne twe szczęki jak policzki gołębicy, szyja Twoja jak koraliki.
Czarna jestem i piękna, córki Jerozolimy, Jak namioty Kedaru, jak zasłony Salomona.
Nie patrzcie na mnie, ponieważ stałam się czarna, Bo dosięgło mnie słońce.
Synowie Mojej Matki walczyli we mnie, uczynili mnie strażniczką w winnicach,
a ja nie ustrzegłam swojej własnej winnicy.
Powiedz mi, o Ty, którego ukochała moja dusza, gdzie pasiesz swoje stada,
gdzie śpisz w południe, abym nie była jakby zasłonięta wśród stad twych towarzyszy.
Jeśli nie znasz siebie, o piękna między kobietami,
pójdziesz po śladach stad, i paś swe koźlęta przy namiotach pasterzy.
Niechaj mnie ucałuje pocałunkami ust swoich.
Bo piersi twe lepsze są od wina, a zapach twych pachnideł ponad wszelkie wonności
Pachnidłem rozlanym imię twoje. Dlatego pokochały cię dziewczęta, pociągnęły cię.
Pobiegniemy za tobą w woni twych pachnideł.
Wprowadził mnie król do komnaty swojej. Cieszmy się i radujmy w tobie.
Pokochamy piersi twe nad wino.
Umiłowała cię prawość.
Pieśń nad Pieśniami Salomona